Mamo a dlaczego Tłusty Czwartek jest tłusty?

Czwartkowy poranek. Śniegu posypało, jedziemy do przedszkola i pada to pytanie: Mamo a dlaczego Tłusty Czwartek jest tłusty? Hmmm no właśnie, dlaczego tłusty? A nie słodki, cukrowy, pączkowy? Stąd, dziś krótko o OSTATKACH, czyli o smacznej opowieści na łamach Historia?Mniam!

20160204_142515

Ostatki – popularne już od czasów średniowiecznych, kończą okres karnawału, po nich zaczyna się Wielki Post. Do dziś to czas zabaw, maskarady i balów przebierańców. Znanych jest kilka nazw tego okresu jak choćby ZAPUSTY (okres od Nowego Roku/Trzech Króli do Środy Popielcowej). Sama końcówka od Tłustego Czwartku do wtorku północy w staropolskim nazewnictwie posiadała określenie – mięsopust…. I tutaj racja, ta nazwa może nie zachwyca i raczej nie wiąże się nam z okresem prywatek, słodkości, chrustu czy pączków. Nazwę tę prawdopodobnie przyjęliśmy od włoskiego określenia carna vale (czyli żegnaj mięso). Ogólnie od późnego średniowiecza, kiedy to karnawał zawitał na dobre w naszym kraju, Polacy dołożyli wszelkich starań by ten czas ubogacić o ciekawą obrzędowość i różne zwyczaje (nie zawsze społecznie akceptowanymi…).

W tym okresie w pałacach, miastach, na dworach niczego nie brakowało. Bawiono się w doborowym towarzystwie przy stołach zastawionych jedzeniem. Tańczono na balach maskowych lub wyruszano na polowania. Na wsiach urządzano kuligi (które trwały kilka dni!), a co bogatsi sąsiedzi odwiedzali się nawzajem. Mięsopust w późniejszych czasach określano także, jako szalone dni. O tyle szalone, że były traktowane, jako możliwość do znalezienia towarzyszki lub towarzysza życia. To też czas, w którym królowały hulanki, a przechodniów zaczepiały maszkary zapustne, czyli osoby przebrane za dziadów, straszne baby czy zwierzęta. Przebierańcy często tworzyli korowody zapustne, które chodziły od domu do domu.

Co jadano? Na pewno nie od razu pączki jakie znamy. Przede wszystkim na stole królowało mięso: bażanty, dziczyzna, sarny. Na tą wersję dzieci najczęściej krzywią się z miną zawiedzenia, a część znajomych byłyby zachwycona… Tłuste słodkości ewaluowały przez wieki. Wszystkie potrawy od tysiącleci słodzono miodem. Choć trzcinowy cukier uprawiano już w Indiach od 3 000 tys. roku p.n.e, to był on długo stosowany jako lekarstwo. Biały cukier pojawia się bardzo późno i na stołach będzie towarem luksusowym (w 1801 założono w Konarach pierwszą pruską cukrownię z buraka cukrowego). Na stołach pojawiają się w ostatki tłuste ciasta nadziewane słoniną, racuchy oraz bliny z owocami. Pączki znano już w starożytności ale jadano je na słono nadziewane słoniną. Słodki pączek pojawia się później, a taki jaki znamy czyli owalny oparty o recepturę na drożdżach wymyślono ok. XVIII wieku.

20160204_141738

Stąd tłusty czwartek bo jadano tłuste potrawy. I nie tylko czwartek posiadał określenie tłusty bo każdą niedzielę przed Środą Popielcową określano jako SMALCOWA NIEDZIELA. Pamiętam jeszcze z dzieciństwa jak prababcia mówiła, że tyle ile zjesz pączków, tyle będziesz mieć powodzenia w życiu. Na całym świecie są różne odmiany pączków, jednak nasze traktuję z sentymentem. A Wy jak sądzicie? Skusicie się dzisiaj na pączka? Smacznych OSTATKÓW!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s